Jako dietetyk od wielu lat obserwuje u swoich pacjentów, że kiedy decydują się na dietę odchudzającą wpadają z skrajności w skrajność. Myślą, że tylko całkowita eliminacja cukru i słodyczy czy żywności wysokoprzetworzonej powoduje spadek masy ciała. Ciężko jest jednak wytrwać w tak mocnych ograniczeniach dłużej niż dwa tygodnie. Decydują się często także na całkowitą eliminację dosalania potraw. Czy takie działania są poprawne?

Czytaj wiecej